Obligacje emitowane są przez państwo lub firmy. Inwestorzy
kupują obligacje, żeby uzyskać większy dochód od kapitału. Błędnie
jednak większość inwestorów nie myśli o rachunku zysku ogólnego.
Inwestorzy są zadowoleni z faktu, że instytucja emitująca obligacje
wypłaca im z góry ustalony dochód. A przecież określony dochód
to tylko część zysku ogólnego.
Druga część zysku wynika ze zwyżki cen obligacji i może przekroczyć
określony z góry dochód, może przynieść inwestorowi ogólny
zysk rzędu 30% w skali rocznej, ale inwestorzy często o tym
nie pamiętają albo nie wiedzą. Możliwe jest to w okresach spadającej
stopy procentowej. W okresach zwyżkującej stopy procentowej
możemy poprzestać na z góry określonym dochodzie. Okresy
te powtarzają się z regularnością od trzech do pięciu lat.
Zanim jednak posłużymy się rachunkiem zysku ogólnego, musimy
ustalić kierunki wahań stopy procentowej i przewidzieć, czy
poziom jej w następnych latach okaże się wyższy, niższy czy też
nie ulegnie zmianie. Dopiero po zrobieniu takiej prognozy możemy
podejmować szczegółowe działania związane z pakietem obligacji,
jaki wybierzemy sobie. Żeby to wytłumaczyć, wrócę do maja 1984
roku. Obligacje rządowe przynosiły wtedy 14% dochodu. Różnica
między obligacjami firm o najlepszym kredycie i podrzędnym kredycie
wynosiła 4 punkty procentowe, a zatem obligacje przedsiębiorstw
o najgorszym kredycie dawały do 18% dochodu. Większość
obligacji sprzedawano z dużym dyskontem, by mogły efektywnie
przynosić od 14% do 18% zysku rocznie.
Załóżmy, że inwestorzy poprawnie przewidzieli spadek stopy
procentowej o 6% w ciągu następnych dwóch lat. Jakie musiałby
być cechy obligacji, by przyniosły one jak największy zysk?
* długo — czy krótkoterminowe?
* zdyskontowane czy premiowane?
* o najlepszym czy podrzędnym kredycie?
Prawidłową decyzją był zakup obligacji długoterminowych, zdyskontowanych,
o podrzędnym kredycie. Poniżej przedstawiam,
jaki wpływ mają cechy obligacji na ich ceny.
CECHY OBLIGACJI
* Termin spłaty — jest to najważniejsze kryterium wyboru,
ważniejszym niż kryterium poziomu cen i jakość kredytu firmy.
Długoterminowe obligacje podlegają znacznie większym
wahaniom rynkowym niż obligacje krótkoterminowe dlatego,
że obligacje krótkoterminowe spłacane są w stosunkowo niedługim
czasie.
* Poziom cen — ceny obligacji rosną wraz ze spadkiem stopy
procentowej a maleją, gdy stopa procentowa wzrasta. Początkowa
cena obligacji wynosi $1.000 (parytet). Jeżeli cena
obligacji spadnie poniżej parytetu (na skutek wzrostu stopy
procentowej), obligacja jest zdyskontowana. Jeżeli cena obligacji
wzrośnie powyżej parytetu obligacja jest premiowana.
Ceny obligacji zdyskontowanych rosną gwałtownie i uczestniczą
w 100% w zniżce stopy procentowej. Ceny obligacji parytetowych
rosną wolniej, a premiowanych najwolniej ze
względu na obawę przedwczesnej spłaty obligacji.
* Kredyt firm — w okresach wysokiej stopy procentowej i złej
koniunktury gospodarczej inwestorzy skłaniają się do zakupu
obligacji firm o najlepszym kredycie. Firmy o podrzędnym
kredycie muszą oferować znacznie wyższą stopę procentową,
by zachęcić inwestorów do kupna swoich obligacji. Sytuacja
taka powiększa dysproporcje między oferowanymi stopami
procentowymi. Firmy o podrzędnym kredycie muszą płacić o
4% więcej niż przedsiębiorstwa o kredycie najwyższej jakości.
Kiedy utrzymuje się zniżona stopa procentowa, różnica w stopach
procentowych w oparciu o sam kredyt maleje do 1%.
WNIOSKI
Inwestorzy, którzy przewidzieli spadek stopy procentowej w
maju 1984 roku i kupili długoterminowe, zdyskontowane obligacje
o podrzędnym kredycie zyskali 14-18% stałego z góry określonego
dochodu i 18-20% na wzrastających cenach. Ich zysk ogólny wynosił
ponad 32% w stosunku rocznym. A dzisiaj? Jeżeli obawiamy
się wzrostu stopy procentowej powinniśmy kupić krótkoterminowe,
parytetowe obligacje o kredycie najwyższej jakości.
Polecamy
Tenis ziemny| Sex randkiwróżkiSex ogłoszeniapornoSex oferty |