Akcje - krótkoterminowe

W odróżnieniu od świata obligacji, gdzie podstawową sprawą
jest określenie kierunku zmiany stopy procentowej, świat akcji
jest bardziej skomplikowany. Problemy rozpoczynają się od wyboru
firmy, w którą chcemy inwestować. Obecnie można nabywać
akcje około 50.000 różnych firm w ponad 80 gałęziach gospodarki.
Którą firmę wybrać?
Każda firma (business) ma właścicieli. Jeżeli przedsiębiorstwo
jest zarejestrowane jako spółka akcyjna, właścicielami jej są
akcjonariusze. Jeżeli akcje firmy udostępnia się wszystkim inwestorom
(business goes public), akcje sprzedaje się na rynku wtórnym
(secondary market).
Akcje najbardziej renomowanych firm sprzedaje się na giełdzie
nowojorskiej. Akcje przedsiębiorstw o mniejszej renomie sprzedaje
się na giełdzie amerykańskiej w Nowym Jorku, albo na giełdach
regionalnych. Akcje firm najmniejszych, chociaż są liczne
wyjątki, udostępnia się poprzez sieć kupców pracujących w instytucjach
inwestycyjnych. Akcje najbardziej ryzykowne o podrzędnej
jakości to tak zwane groszowe akcje (penny stocks).
Zaletą inwestowania w akcje jest możliwość nieograniczonych
zysków. Historia ostatnich sześćdziesięciu lat pokazuje, że ceny
akcji rosną około 10% rocznie. Wyniki te uwzględniają krachy
giełdowe z 1929 i 1987 roku, drugą wojnę światową, wojny w Korei
i Wietnamie a także liczne recesje, które nawiedzają gospodarkę
amerykańską średnio co cztery lata.
Zadaniem do rozwiązania jest przewidzenie lat, które przyniosą
straty. Jeżeli uda nam się tego dokonać, ogólny zysk z akcji znacznie
przekroczy dochód 9,8% uzyskany na przestrzeni lat. Poniżej przedstawiam
długo — i krótkoterminowe strategie wyboru pakietu akcji,
które przewyższyły ogólny zysk uzyskany z akcji średnio o 6%.

WYBÓR PAKIETU AKCJI

Strategia wyboru pakietu akcji powinna przypominać decyzję
zakupu choinki. Wybierając choinkę najpierw patrzymy na pień.
Pień musi być zdolny do przetrwania zawieruchy inwestycyjnej i
do zmiany klimatu inwestycyjnego. Firmy, których akcje kupujemy
powinny mieć te same cechy. Wybieramy więc firmy o najwyższym
prestiżu, reprezentujące przekrój gospodarki USA. Przykładami
takich kompanii są IBM, Exxon, General Electric, Ford itd. Inwestorzy
powinni ulokować w „pień" 30-40% pieniędzy przeznaczonych
na akcje.
Następnie patrzymy na gałęzie choinki. Gałęzie te to dziedziny
amerykańskiego przemysłu, które wzrastają znacznie szybciej niż
średni wzrost ekonomiczny całego kraju. Jeżeli ogólny wzrost
gospodarczy wynosi 5% rocznie, powinniśmy wybrać gałęzie, w
których wzrost przekracza 20% w skali rocznej. W ostatnich latach
do tej kategorii zalicza się przemysł farmaceutyczny np. Merck,
przemysł związany z ochroną środowiska naturalnego np. Waste
Management i przemysł środków masowego przekazu np. Reuter.
Inwestorzy powinni ulokować w „gałęzie" 20-30% pieniędzy przeznaczonych
na akcje.
Choinka nie byłaby choinką bez świecących ozdób. Nazwać tak
można firmy stosunkowo nowe, których wzrost ekonomiczny przekracza
50% w stosunku rocznym lub też obiecują nowy, rewelacyjny
produkt, który zachwyci świat. Może to być lekarstwo na
raka np. Cetus bądź też nowy rewolucyjny element w budownictwie
np. K-Dron. Inwestując w te firmy można zarobić kolosalne pieniądze,
ale większość z nich bankrutuje. Inwestorzy powinni ulokować
w „świecące ozdoby" nie więcej niż 10-20% pieniędzy przeznaczonych
na akcje.
Resztę pieniędzy powinno się lokować w funduszach płynnych,
by w przyszłości wykorzystać sprzyjające warunki rynkowe.
Dla wygody czytelników niżej opisane strategie podzieliłem na
dwie grupy: strategie długoterminowe (wieloletnie) i strategie
krótkoterminowe (kilkumiesięczne).

Sex ogłoszeniaSex randkiwróżkipornosex